Miasta · Poznań
Tydzień targów nie jest zwykłym wtorkiem
Gdy MTP wciąga miasto, każdy van w Poznaniu jedzie albo na MTP, albo wokół. Godzina obiecana rano umiera na wjeździe na parking.
Poznań ma kampus, grodziskie osiedla i raz na kwartał tygodnie, w których Malta i centrum są jednym korkiem. Flota serwisowa, która wozi stoiska, i pizzeria na Jeżycach nie powinny zgadywać osobno.
Delieta pokazuje dyspozytorowi, który bus utknął na wjeździe, i klientowi na stoisku — tę samą minutę. Bez „dzwoń do kierowcy”.
Poza targami zostaje miasto uniwersytetów. Wieczór na Wildzie nadal zasługuje na link, nie na status „w drodze” sprzed godziny.
Stoisko na MTP dostaje tę samą minutę co dyspozytor, nie trzeci telefon.

